Wywiad

3. Czy uważa Pan, że takie narzędzia są bardziej efektywne przy poszerzaniu umiejętności niż zwykła teoria np. opisana w książkach?

Coś w tym jest. Chociaż pewnie zależy to od konkretnej książki lub konkretnej gry. Na pierwszy rzut oka talia kart w porównaniu z książką wypada dość niepozornie. Przynajmniej takie nam się uruchamiają skojarzenia. Karty to zabawa, a książka to raczej nauka, coś poważnego. Pytanie czy można to połączyć. Uważam, że tak!

W przypadku Utture zależało mi na tym, aby przekazać konkretną wiedzę oraz zachęcić do jej stosowania. Wiedza, to zgodnie z definicją informacja wraz z umiejętnością jej zastosowania. I w tym kryje się efektywność takich narzędzi. Oprócz teorii, Utture została specjalnie zaprojektowana w taki sposób, aby użytkownik nauczył się ją właściwie stosować.

Utture dostarcza pewną porcję informacji oraz prowadząc przez kolejne poziomy podpowiada jak jej użyć w praktyce. Zasady zachęcają, żeby cyklicznie powracać do kart i dzięki temu stopniowo utrwalać wiedzę i przekraczać swoje ograniczenia.

W Utture nie wszystko jest dopowiedziane. Jest to celowy zabieg, który rozbudza ciekawość, zachęca do odkrywania. W przypadku książki ciężko wyobrazić sobie taką zachętę do działania. Większość książek o Agile to jednak są poradniki. Moim zdaniem to się nie sprawdza. Rzadko, który poradnik jest dobrze napisany. Jeżeli tak nie jest czytelnicy kopiują czyjeś rozwiązania, które działały w innym kontekście. To jest niestety to, co osoby zajmujące się zwinnością, nazywają „kultem cargo”.

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: